Dobry wieczór, dzisiaj z innej beczki, mianowicie... zaprzyjaźniłam się z maszyną do szycia :) Jestem z tego faktu bardzo zadowolona. Moje pierwsze spotkanie z maszyną to był niewypał. Gdzieś w okolicach szkoły średniej poprosiłam moją mamę, aby mnie nauczyła szyć. Mamcia niewile myśląc dała mi materiał na ścierki , który miałam obszyć. A że zolna byłam :P To i owszem obszyłam wszystkie, tyle, że na prawej stronie. Niby tragedii nie było, ale już więcej do maszyny nie siadłam. Aż do teraz =) Maszynę pożyczyła mi sąsiadka, ma dwie i z jednej i tak nie korzystała - Pani Marysiu - bardzo dziękuję :) Jak już się wzięłam to na całego - skróciłam sobie spodnie, nie jest to profesjonalnie zrobione, ale chodzić się da :) i uszyłam taka oto poszewkę na poduszkę
Zużyłam na nią sukienkę w której i tak nie chodziłam :) Wyszło fajnie, chociaż zdaję sobie sprawę, że jest mnóstwo niedociągnięć, ale ... co tam.
Witam oczywiście nowa Obserwatorkę, super, że Was przybywa i ogromnie dziękuję za miłe komentarze pod ostatnim postem =) Dobrej nocy Wam życzę, buziaki ;*
P.s. Ale się dzisiaj rozpisałam...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 lipca 2013
środa, 8 maja 2013
Dzisiaj się chwalę....
Witajcie, na początek dziękuję Wam za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem.
A dzisiaj... będę się chwalić. Niedawno wygrałam candy u Ewy z bloga http://shabby-shop76.blogspot.com. Jeśli ktoś jeszcze nie dotarł do Ewki, to serdecznie zapraszam, ma dziewczyna talent :) Oto co dostałam - podusia i koszyczek:
A dzisiaj... będę się chwalić. Niedawno wygrałam candy u Ewy z bloga http://shabby-shop76.blogspot.com. Jeśli ktoś jeszcze nie dotarł do Ewki, to serdecznie zapraszam, ma dziewczyna talent :) Oto co dostałam - podusia i koszyczek:
Same śliczności :) Wszystko pięknie odszyte i w kolorach, które bardzo lubię. Tyle radości mi sprawiłaś, Ewa bardzo Ci dziękuję :D
Pozdrawiam serdecznie i do następnego ... posta :)
niedziela, 27 stycznia 2013
II poduszka
Dzisiaj po południu zrobiłam drugą poszewkę na "jaśka". Cała szyta ręcznie, tak jak poprzednia :). Zdobią ją kwiatuszki z materiału i guzików. Te kwiatuszki robiłam pierwszy raz, ale muszę powiedzieć, że to fajna sprawa, szybko się je robi i naprawdę fajnie wyglądają.
Dobrej nocy życzę :)
Dobrej nocy życzę :)
czwartek, 17 stycznia 2013
Podusia
Dzień dobry, długo mnie nie było, ale miałam problemy z dostępem do sieci, ten czas jednak nie był stracony :).
Witam nową Obserwatorkę, jest mi niezmiernie miło:).
Pokażę Wam jaką zrobiłam poszewkę na poduszkę, trochę pozazdrościłam koleżankom posiadającym umiejętność szycia. Niestety nie mam maszyny, dlatego w całości jest szyta w rękach - i to widać - ale muszę przyznać, że jestem z niej zadowolona.
Pomysł znalazłam na stronie stylowi.pl. Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)