Nie chciało mi się malować, więc zrobiłam go z białych rurek z papieru ksero i polakierowałam :) Leniuch ze mnie :)
Zdjęcia fatalnej jakości (przepraszam), ale robiłam je już późno i w kiepskim świetle.
I na koniec - przypominam o trwającym jeszcze na moim blogu candy - serdecznie zapraszam :)
Pozdrawiam Was cieplutko i kolorowych snów życzę :)