niedziela, 23 czerwca 2013

Mój pierwszy anioł

Witajcie :) Po ostatnich upałach mamy chwilę wytchnienia, pada deszcz i temperatura spadła o ok 10 stopni. Powstał dzisiaj mój pierwszy anioł. Miał być na wzór anioła Pani Maggii, które są po prostu cudowne. Mój wyszedł koślawo, głowa jakaś taka nieforemna, szyi prawie wogóle nie widać. Ale jest, mój osobisty....

Mąż z synem uparli się, że musia mieć oczy i koniecznie uśmiech. Włosy zrobiłam z włóczki.



Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za odwiedzinki :)

6 komentarzy:

  1. Początki zawsze są trudne. Anioł może nie jest idealny, ale jak sama piszesz jest Twój. I jest urokliwy. I czekamy na kolejne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na pierwszego Aniołka wyszło Ci całkiem fajnie :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbuj, próbuj niedługo wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszedł całkiem nieźle,fajnie jest mieć swojego anioła stróża:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze koty (anioły) za płoty:) Ważne, że Twój:) Słodki jest:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki śliczny! I włoski ma cudowne:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze :) Całusy